O nas O nas

Kielce wczoraj dziś jutro jest magazynem ukazującym się kwartalnie, w czterech edycjach: Wiosna, Lato, Jesień , Zima. Jest to pismo o charakterze informacyjno-promocyjnym. Artykuły edytowane są w języku polskim i angielskim ( lub innym według potrzeb). Podejmuje problematykę gospodarczą Kielc i regionu, pokazuje dokonania oraz możliwości dalszego rozwoju. Prezentuje firmy, istotne z punktu widzenia gospodarki nie tylko lokalnej. Współpracujemy zarówno z Prezydentem Miasta Kielce jak i Marszałkiem Województwa Świętokrzyskiego. Magazyn jest obecny na rynku mediów od 2000 roku.
„Świętokrzyskie wczoraj dziś jutro” jest magazynem, który wydawany jest okazjonalnie, bez określania częstotliwości, zgodnie z zapotrzebowaniem klienta. Poza problematyką gospodarczą magazyn prezentuje walory turystyczne i rekreacyjne Świętokrzyskiego.
Przyjmujemy zlecenia na inne publikacje, wykonanie reklam oraz produktów związanych z reklamą. Współpracujemy z najlepszymi grafikami i fotografikami, gwarantujemy wysoką jakość naszych prac, dotrzymujemy terminów realizacji.
 

Maria Malinowska

   O nas Gdzie nas znajdziecie

Gdzie nas znajdziecie?

Distributed free in Business centres in Kielce (Kielce Trade Fairs);
Major hotels in Kielce (Uroczysko, Best Western, Echo, Leśny Dwór, Pod Złotą Różą, Qubus, Kameralny, Kongresowy, Tęczowy Młyn, Ibis, Binkowski, Odyssey);
Tourist information offices: Staropolska Chamber of Commerce & Industry, Świętokrzyskie Regional Development Agency; Banks;
Świętokrzyskie Province Office, The Jan Kochanowski University, Kielce University of Technology.
 

   O nas Kontakt

Kontakt
  • Redaktor naczelna
    Maria Malinowska,
    tel. 601 466 408
    e-mail:
    mariamal@op.pl
    redakcja@magazynkielce.pl

     
  • Redaguje zespół
    Adres redakcji:
    Drukarnia Duet
    ul. Górna 11a
    25-415 Kielce
     

 

   Aktualności Aktualności

Stoi na stacji lokomotywa… Stoi na stacji lokomotywa…

21 grudnia 1883r. Kielce stały się widownią niezwykłego wydarzenia. „Gazeta Kielecka” donosiła: W piątek na stacji Kielce zatrzymał się pierwszy parochód ubrany wieńcami. Tłumacząc słowa ówczesnego dziennikarza należy powiedzieć, że do miasta wjechała pierwsza lokomotywa zapoczątkowując tym samym połączenie między Dęblinem (Iwangorodem) a Dąbrową Górniczą, na razie na odcinku z Dęblina do Kielc.

Sprawozdawca pisał, że nadejście parowozu do Kielc opóźniło się, co było spowodowane m.in. tym, że wśród dostawców i przedsiębiorców zajmujących się budową torów nie brakowało aferzystów, którzy „zapragnęli przy kolei łatwym sposobem i małym trudem na spekulacjach dobry zrobić interes”. W styczniu 1885r. oficjalnie uruchomiono Iwangorodzko-Dąbrowską Linię Kolejową, co było połączone z otwarciem kieleckiego dworca kolejowego: (…) jednocześnie na krańcowych punktach nowej drogi i w siedlisku zarządu, w kościołach katolickich odprawione zostały dziękczynne modły z odśpiewaniem „Te Deum” i Veni Creator”, mianowicie w kościołach parafialnych w Tomaszowie, Ostrowcu, w farze radomskiej i katedrze kieleckiej, przy licznym napływie ludności, pomiędzy którą wieść o otwarciu kolei, jakby iskra elektryczna niesiona, rozbiegła się szybko i wywołała żywe objawy zadowolenia

Nowa linia kolejowa była czynnikiem miastotwórczym, jej powstanie przyczyniło się do wzrostu potencjału ekonomicznego całego Zagłębia Staropolskiego. Wprawdzie od chwili, gdy George Stephenson wybudował pierwszą publiczną linię kolejową ze Stockton do Darlington w Anglii, minęło prawie 60 lat, to jednak Kielce też w końcu zaczęły przeżywać swoją rewolucję przemysłową – oczywiście na skalę możliwości tego niezbyt wielkiego miasta, siedziby władz gubernialnych.

Kielce zyskały połączenie ze światem. Koniec XIX wieku oznaczał dla miasta rozwój różnego rodzaju inicjatyw gospodarczych. To za sprawą kolei powstawały nowe fabryki i fabryczki przemysłu metalowego, drzewnego i chemicznego. Ułatwiono przecież dostęp do rynku pracy, umożliwiono przesyłanie gotowych produktów na rynki zewnętrzne.
Kielecki dworzec kolejowy w ciągu wielu dziesięcioleci swojego istnienia stał się jednocześnie widownią ważnych wydarzeń.

Już w sierpniu 1914r. miała tu miejsce potyczka strzelców Józefa Piłsudskiego z oddziałem rosyjskim. W listopadzie roku 1918 w obliczu powstającej niepodległej Polski młodzi kielczanie rozbrajali żołnierzy austriackich. W maju 1935r. przez Kielce przejeżdżał żałobny pociąg z ciałem Marszałka Józefa Piłsudskiego. 30 czerwca 1937 r. kielczanie mieli możność zobaczyć (w czwartym oknie szóstego wagonu), podczas krótkiego postoju na kieleckiej stacji, króla Rumunii Karola II i następcę tronu księcia Michała, w towarzystwie marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego i wojewody kieleckiego Władysława Dziadosza.

Przed wybuchem II wojny światowej stąd wyruszali żołnierze kieleckiego garnizonu, aby bronić Westerplatte. Niestety, historia kieleckiej stacji kolejowej łączy się także z wydarzeniami tragicznymi. We wrześniu 1939 r. po niemieckim bombardowaniu w gruzach dworca zginęło wielu podróżnych, mieszkańców miasta i żołnierzy. Stąd Niemcy wywozili do obozów wziętych do niewoli żołnierzy Wojska Polskiego. W sierpniu 1942 roku transporty żydowskich mieszkańców miasta odjeżdżały do obozu zagłady w Treblince.
W latach powojennych odbudowany ze zniszczeń gmach służył kielczanom i przyjezdnym jeszcze do lat 60. XX wieku. Historyczna budowla została zastąpiona w 1971r. nowoczesnym i funkcjonalnym, jak się wówczas wydawało, budynkiem ze szkła i betonu.

Dr Jan Główka
Muzeum Historii Kielc

Stoi na stacji lokomotywa… Powrót do listy artykułów